niedziela, 9 lutego 2014

Węgierska kuchnia



Jadąc na Węgry musimy mieć świadomość, że na wczasach przybędzie nam kilka kilogramów, bo choć dania węgierskie są zwykle bardzo smaczne dla polskiego podniebienia, to jednak tuczące – tłuste albo słodkie. Oto kilka z tych potraw, które mimo wszystko trzeba spróbować, nie zważając na konsekwencje:

Zupa gulaszowa (gulyásleves)– na Węgrzech gulasz to pełne danie, zastępujące często dwa dania, gdyż jest bardzo syte. Zupa jest pikantna, główne składniki to mięso wołowe lub wieprzowe, warzywa i przyprawy, a głównie papryka:
Leczo (lecsó) –pokrojone w kawałki papryka, cebula i pomidory a także słonina i parówki lub kiełbasa:
Kapuszta nadziewana mięsem (töltött káposzta) – pełne danie, w którym główną rolę gra kiszona kapusta oraz nadziewane mięsem wieprzowym papryka lub liście kapusty:

Zupa rybna (halászlé) – zupa, której głównym składnikiem jest ryba (np. karp) oraz cebula.
Na Węgrzech popularne jest tzw. főzelék, jest to potrawa z gotowanych warzyw, mogą to być ziemniaki, brokuły, zielony groszek, groch, kapusta, szczaw, bardzo popularna jest dynia. Warzywa rozpływają się w sosie, jest to potrawa o rzadkiej konzystencji, ale traktowana, jako drugie danie, a nie zupa.

Zupa fasolowa Jókai (Jókai bableves) – głównym składnikiem jest fasola, następnie warzywa, kiełbasa, golonka, ocet, papryka i śmietana:

Z deserów polecam coś, co nazwywa się Somlói galuska i składa się z biszkoptu, polewy czekoladowej i bitej śmietany, uzupełnianych rodzynkami lub orzechami, pycha!:
W każdym sklepie spożywczym można dostać Túró Rudi – jest to przysmak z twarogu i czekolady.  Gdy przyjeżdża do mnie rodzina z Polski, to w mojej lodówce na pewno to znajdą, po prostu Túró Rudi nie może zabraknąć i koniec!: